Nr 1 w Podróżowaniu

32 728 30 26 Poniedziałek - Piątek: 8:00 - 22:00, Sobota - Niedziela: 9:00 - 17:00

Niezwykłe zwyczaje świąteczne z różnych zakątków świata


Poznawanie nowych miejsc jest wartościowe wtedy, gdy oznacza nie tylko zobaczenie najważniejszych punktów wymienianych w przewodnikach. Warto pójść o krok dalej i dowiedzieć się czegoś o kulturze i zwyczajach panujących w danym kraju. Dziś pomożemy Wam pogłębić tę wiedzę, prezentując nietypowe zwyczaje świąteczne pochodzące z różnych państw.


W samej Polsce widać różnice w obchodzeniu Bożego Narodzenia. Choćby kwestia prezentów, na którą monopolu wcale nie ma święty Mikołaj. Na Kujawach podarunki roznosi Gwiazdor (z grupy kolędników), a na Śląsku Dzieciątko lub Aniołek. Także wigilijna kolacja, choć w całym kraju liczy obowiązkowe dwanaście potraw, różni się jadłospisem. Skoro sami Polacy obchodzą Gwiazdkę w tak różnorodny sposób, to jakie różnice zauważymy w innych państwach?


Hiszpański pieniek i włoska czarownica


Hiszpanie świętują z rozmachem - od 22 grudnia do 8 stycznia, czego skrycie im zazdrościmy. W przeciwieństwie do naszych świąt, poprzedzonych pełnym zadumy Adwentem, Hiszpanie swoje Boże Narodzenie przeżywają na wesoło, a nieodzownym dodatkiem jest loteria z ogromną nagrodą (2 mln euro), która co roku skupia całe rodziny przed ekranami telewizorów. Warto w okresie świątecznym wybrać się do Hiszpanii, aby podziwiać bożonarodzeniowe jarmarki. Tanie loty do Hiszpanii bardzo ułatwią zobaczenie tamtejszych świąt na żywo.


Zaskakującym zwyczajem hiszpańskim jest pieniek, który pełni rolę Świętego Mikołaja. Pieniek wygląda trochę jak dziwne zwierzę: ma doczepione nóżki z patyków oraz narysowane oczy, nos i usta. Dzieci opiekują się pieńkiem i karmią” go. Wreszcie śpiewają piosenkę, która ma sprawić, że pieniek… wydali prezenty. W taki sposób pojawiają się pod hiszpańską choinką świąteczne podarunki.


Włosi obchodzą święta w niezwykle zróżnicowany sposób. Każdy region, a czasem nawet pojedyncze rodziny, mają swoje zwyczaje i tradycje. Niektórzy utrzymują, że prezenty przynosi wiedźma, Befana. Według legendy nie zdążyła przywitać Jezusa razem z Trzema Mędrcami i szukając go, pozostawia prezenty wszystkim dzieciom, bo nie wie, gdzie trafi na Dzieciątko. Wiedźma wkłada podarunki do skarpet. Aby ją przekupić, trzeba zostawić poczęstunek: wino i mandarynki lub pomarańcze.


Co ciekawe, we Włoszech bardzo sceptycznie podchodzono do choinki i symbolem świąt zawsze była szopka. Zmieniło się to za sprawą papieża Polaka. Jan Paweł II tęsknił za polskimi świętami i poprosił o postawienie choinki na placu św. Piotra. Włochom tak spodobał się ten pomysł, że teraz świąteczne drzewko stoi tam co roku. Jeśli chcesz zobaczyć ją na żywo, loty z Krakowa do Włoch to umożliwią.


Płonąca koza w Szwecji i grill w Australii


W mieście Gavle w Szwecji pewien nieszczęśliwy przypadek zapoczątkował tradycję, która trwa do dziś. W 1966 roku szwedzki architekt podarował miastu wielką słomianą kozę, która miała być ozdobą rynku na czas świąt. Niestety ktoś niechcący musiał zaprószyć ogień i nieszczęśliwe stworzenie doszczętnie spłonęło. Szwedom jednak to wydarzenie tak się spodobało, że teraz co roku, w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, podpalają słomianą kozę. Jeśli interesują Cię szwedzkie zwyczaje, najlepiej poznawać je właśnie w tym kraju. Tanie bilety do Szwecji pomogą w spełnieniu marzenia.


Z kolei w Australii ogień można zobaczyć… podczas rozpalania grilla. Święta przypadają tam latem, w trakcie wakacji i stanowią okazję do świętowania z rodziną i przyjaciółmi na świeżym powietrzu. Skłaniają także Australijczyków do aktywności i uprawiania sportu: wspólnie jeżdżą na rowerze, biegają, pływają. Czapki Mikołaja, które nam kojarzą się ze śnieżną zimą, tam można zaobserwować noszone przez surferów na plaży, w pełnym słońcu. To na pewno ciekawe doświadczenie, przeżyć święta na odwrót w środku lata!


Czasem możemy odnieść wrażenie, że wiele nas dzieli. Czarownice i dziwne pieńki zamiast Mikołaja, palenie słomianej kozy czy grill zamiast barszczu z uszkami. Warto jednak spojrzeć na te zwyczaje przychylnym okiem i zrozumieć, że są dla obcokrajowców równie ważne, jak dla nas sianko pod obrusem i wypatrywanie pierwszej gwiazdki. Niezależnie od tego, gdzie spędzasz święta, życzymy Ci wesołych świąt i wielu wspaniałych podróży!